Forum Robin of Sherwood Strona Główna


FAQ Szukaj Użytkownicy Profil

 RejestracjaRejestracja   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
Broń magiczna w "Robinie z Sherwood"

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Robin of Sherwood Strona Główna -> Ogólnie

Jaka jest Wasza ulubiona broń magiczna w serialu "Robin z Sherwood"?
Srebrna Strzała
50%
 50%  [ 2 ]
Morax
0%
 0%  [ 0 ]
Solas
0%
 0%  [ 0 ]
Orias
0%
 0%  [ 0 ]
Albion
50%
 50%  [ 2 ]
Elidor
0%
 0%  [ 0 ]
Beleth
0%
 0%  [ 0 ]
Flauros
0%
 0%  [ 0 ]
Excalibur
0%
 0%  [ 0 ]
Wszystkich Głosów : 4

Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Nasir

Dołączył: 13 Lis 2016
Posty: 152
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna


PostWysłany: Sob 9:43, 30 Wrz 2017    Temat postu: Broń magiczna w "Robinie z Sherwood"

Osobnego wątku na ten temat jeszcze nie było, dlatego postanowiłem go założyć. Jaką znacie broń magiczną w serialu "Robin z Sherwood"? Która z nich jest Waszą ulubioną i dlaczego? Którą uważacie za najpotężniejszą? Smile

Jako osoba rozpoczynająca wątek zacznę dyskusję. Moją ulubioną bronią magiczną w RoS jest Albion. Nie jest to niestety zbyt oryginalne. Podoba mi się jego strona wizualna, moc oraz mistyczna i magiczna aura go otaczająca. Z jego ostrza wydobywa się biało śnieżna, polarna poświata. Tak jakby je ona pokrywała od zewnątrz. Dodaje temu mieczowi auty tajemniczości. Ciekawa jest według mnie okoliczność, że nie można go było użyć przeciwko "synowi Herna". Nie można go było nim zabić ani nawet zranić, co w konsekwencji nie pozwalało wrogom Herna wykorzystać mocy miecza Waylanda przeciwko jemu i jego wybrańcowi. Nazwa miecza ALBION ma związek z łacińskim słowem "Albus" oznaczającym "Biały". Pochodzi od kredowych skał wybrzeży Dovru. Według najbardziej rozpowszechnionej legendy od Albiona, olbrzyma (cyklopa) i odkrywcy Brytanii, który rządził nią przez 44 lata! Inna legenda mówi, że Albion i Bergion (Brigion), synowie Posejdona (Neptuna) odważyli się porwać na Herkulesa. Wyzwali go na pojedynek, aby zabronić mu przejścia przed Rodan. Walka była zacięta. Herkules miał sięgnąć po wszystkie swoje strzały przeciwko nim. Ostatecznie zabił ich Jowisz (Zeus) używając mocy czy też zaklęcia zsyłającego "grad kamienny". Pole, gdzie ten grad kamienny padał nazwano "Campus Lapideus" (Pole Kamienne). Według innej wersji tego mitu trzej bracia olbrzymy Ligys, Albion (Alybion) i Derkynos, synowie Neptuna/Posejdona napadli na Heraklesa/Herkulesa wracającego z wołami Geryona przez południową Galię, chcąc mu je odebrać. Walka była zacięta. Liguryjskie olbrzymy walcząc z nim we trójkę o mały włos go nie pokonały. Herakles, gdy skończyły mu się strzały i był na skraju wyczerpania poprosił o pomoc swojego ojca Zeusa. Ten zesłał "deszcz kamieni" ("grad kamieni"), który osłabił synów Neptuna. Syna Zeusa nie czekając wykorzystał moment konsternacji i pozabijał ich gołymi rękoma.

Być może zatem w mieczu Albion zaklęto moc owego olbrzyma/cyklopa o tym samym imieniu, który niegdyś wspólnie z bratem lub braćmi według drugiej wersji tegoż mitu tak dzielnie stawił/stawiali czoła samemu Herkulesowi (Heraklesowi).

Moce miecza Albion:

- umożliwia jasnowidzenie
- jego ostrze działa niczym magiczne "lustro" umożliwiające oglądanie przebiegu bieżących wydarzeń, w których uczestniczy "syn Herna"
- można wykorzystać jego moc w alchemii
- posiada energię magiczną (mana)
- można za jego pomocą rzucać zaklęcia z zakresu magii światła i ognia
- nie można nim było zabić ani zranić "syna Herna", gdyż był jego "panem"

"Za" najpotężniejszą broń magiczną w RoS uważam excalibur, pomimo iż bezpośrednio nie pojawia się w serialu (w odcinku "Dziedzictwo"). Pośrednio można się domyślać, że posiada go król Artur. Jego obecność w rynsztunku bojowym wspomnianego władcy i wodza uzasadnia lęk i strach wobec niego samego Herna. Leśny bożek raczej nie wystraszyłby się śmiertelnika, gdyby ten nie dysponował "asem w rękawie". Jak można się domyślać właśnie z powodu posiadania excalibura Hern był tak wybitnie defensywny wobec króla Artura. Oczywiście wcześniejsze porażki Anglów i Saksonów z Romano-Brytami pod wodzą Artura w Brytanii w VI w. niewątpliwie również były przyczyną tego strachu. Przede wszystkim jednak Hern obawiał się mocy excalibura. Skoro przyznał, że moc Artura była większa to należy to wiązać z mocą samego miecza, bo ten pomimo swoich bohaterskich czynów i licznych zwycięstw był wciąż zwykłym człowiekiem. Cool


Ostatnio zmieniony przez Nasir dnia Pon 16:23, 09 Paź 2017, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Grzegorz

Dołączył: 25 Mar 2017
Posty: 75
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Police
Płeć: Mężczyzna


PostWysłany: Sob 19:14, 30 Wrz 2017    Temat postu:

Ja zaglosowalem na srebrna strzale - motyw w pierwszym odcinku i pozniej pamietam jak Herne ratuje Robina poprzez zatrzymanie strzaly ktora zostala wystrzelona przez Barona de Bellem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Nasir

Dołączył: 13 Lis 2016
Posty: 152
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna


PostWysłany: Nie 18:37, 08 Paź 2017    Temat postu:

Tak się zastanawiam, który z mieczy Waylanda był najpotężniejszy? Grzegorz jak sądzisz?

Solas wygląda imponująco. Przyjrzałem się jego runom. Na jego ostrzu znajduje się łącznie 9 run. Każda z nich ma swoją nazwę i coś oznacza.

HAGALAZ - transformacja
DAGAZ - przebudzenie; życie + śmierć
WUNJO - radość, rozkosz, harmonia
LAGUZ - potęga falliczna
ISA - runa lodu; zdolność miecza do zatrzymania lub zamroczenia wroga
KENAZ - źródło wiedzy i kontrolowanie ognia
ANSUZ - runa zaklęcia i ochrona bogini
GEBO - "siła" magiczna (ezoteryczna)
FEUN - runa ognia i bogini Freyi / boga Freyra

Solas jak pozostałe 6 mieczy Waylanda ma w sobie zaklętą boską moc. Należał niegdyś do pogańskich bogów. Nazwa "Solas" nasuwa mi skojarzenia z łacińskim "Solaris" oznaczającym "Słoneczny". Myślę, że nazwa właśnie to wyraża. Właśnie w runach na ostrzu Solasa zostały skupione "owe" moce. Solas zwiększa manę, czyli "siłę" magiczną" i w ten sposób chroni "syna Herna" od wpływu mocy innych bogów i ich "wybrańców" oraz zwiększa jego własne zdolności. Mieczu zapewnia moc transformacji, co w serialu nie zostało ukazane. Daje moc zatrzymania i zamroczenia wroga. Być może chodzi o oślepienie na pewien czas przeciwnika. Daje władzę nad życiem i śmiercią. Nie wiadomo co to do końca oznacza. Zwiększa wiedzę, co moim zdaniem ma związek z zaklęciami magii ognia i lodu. Umożliwia rzucanie zaklęć. Za jego sprawą można również rzucać zaklęcia. Dwie najważniejsze runy na ostrzu Solasa dotyczyły władzy nad magią ognia i lodu, co oznacza że za jego pośrednictwem można używać zaklęć reprezentujących ten rodzaj magii, np. rzucić kulę ognia, podpalić przedmiot czy budynek, zamrozić czy unieruchomić przeciwnika. Żadne z tych zaklęć ani mocy Solasa nie zostało jednak zaprezentowanych w odcinku "Miecze Waylanda". Mówią o nich jedynie magiczne runy, w których zostały one skupione/skumulowane. Solas został wykuty przez Waylanda. To on był jego twórcą.

Teraz coś o pierwotnych właścicielach. Sadząc po runach ANSUZ i FEUN miecz Solas nim trafił w ręce Herna Myśliwego należał i był używany przez rodzeństwo Freyra i Freyę. Freya była boginią wegetacji, miłości, płodności i magii. Natomiast Frey (Freyr) był bogiem światła, fallicznym, urodzaju, roślinności, płodności, pokoju, bogactwa, radości i władcą świetlistych Alfów. Oboje byli bóstwami nordyckimi należącymi do Wanów, obalonych przez Asów (Azów) pod wodzą Odyna (Wotana/Wodena).

Miecze Waylanda nie zostały zniszczone po pokonaniu Sfory Lucyfera. Brak na to jakiś dowodów w odcinku "Miecze Waylanda" (cz. 2). Nie utraciły również swojej mocy, bo Albion wciąż ją posiadał. Co zatem się stało z Solasem i pozostałymi 6 mieczami Waylanda po pokonaniu Sfory Lucyfera? Question


Ostatnio zmieniony przez Nasir dnia Nie 22:25, 08 Paź 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Nasir

Dołączył: 13 Lis 2016
Posty: 152
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna


PostWysłany: Pon 9:48, 09 Paź 2017    Temat postu:

Grzegorz będę musiał jeszcze raz obejrzeć część drugą "Mieczy Waylanda" i przypomnieć sobie co się stało z tymi mieczami. Po klęsce Sfora Lucyfera ścigała Morgwyn z Ravenscar. Pościg zakończył się jej śmiercią. Tyle pamiętam. Pewne jest że nie zostali do końca pokonani. Wciąż jako organizacja istnieli i działali, bo mieli ludzi i ścigali Morgwyn (!). W takim razie pozostawienie w opactwie Ravenscar sześciu mieczu Waylanda było wielkim błędem. Należało je zabrać i rozproszyć. Im dalej od Anglii tym lepiej.

Sfora Lucyfera bez Albionu nie mogła przywołać Luciferusa (vel Fosforosa). Jak Ci się podoba wyjaśnienie motywu miecza Albion? Ciekawy ten mit łączący go z Herkulesem, nieprawdaż?

Zainteresowały Cię te runy na Solasie? Miał nordycki rodowód. Wayland wykuł go, a Frey i Freya używali w walce. Ciekawe czemu Hern nie pozwolił Robinowi zabrać Solasa? Przydałby mu się w walce. Nasir mógłby go nauczyłby walki na dwa miecze. Cool Czyżby Hern bał się, że zacznie służyć Freyowi i Freyi? Skoro wymiękał już przy królu Arturze to co dopiero przy wspomnianej parze bogów z dynastii Wanów... Rolling Eyes


Ostatnio zmieniony przez Nasir dnia Wto 3:13, 10 Paź 2017, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Grzegorz

Dołączył: 25 Mar 2017
Posty: 75
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Police
Płeć: Mężczyzna


PostWysłany: Pon 11:08, 09 Paź 2017    Temat postu:

Miecze Waylanda napewno przejal kosciol (opactwo ) i odprawiono moze jakies rytualy pozniej.
Nie sadze zeby np. Zakonnice posiadaly te miecze do obrony.
Nie wypowiem sie na temat tych mieczy konkretnie - za trudne to dla mnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Nasir

Dołączył: 13 Lis 2016
Posty: 152
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna


PostWysłany: Wto 13:01, 07 Lis 2017    Temat postu:

Grzegorz napisał:
Miecze Waylanda napewno przejal kosciol (opactwo ) i odprawiono moze jakies rytualy pozniej.
Nie sadze zeby np. Zakonnice posiadaly te miecze do obrony.
Nie wypowiem sie na temat tych mieczy konkretnie - za trudne to dla mnie.


Muszę Cię zmartwić. Obejrzałem ostatnio drugi odcinek "Miecze Waylanda". W końcówce Robin zabrał z kręgu Albion, a reszcie członkom bandy kazał sięgnąć po pozostałe miecze Waylanda i pozabijać nimi ludzi ze Sfory Lucyfera. Po pokonaniu ich Loxley powiedział im, że mają wrzucić pozostałe 6 mieczy do ognia. W ten sposób zostały one zniszczone. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Robin of Sherwood Strona Główna -> Ogólnie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
 
Regulamin