Forum Robin of Sherwood Strona Główna


FAQ Szukaj Użytkownicy Profil

 RejestracjaRejestracja   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
Który Robin Hood był lepszy?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Robin of Sherwood Strona Główna -> Ogólnie

Który Robin Hood był lepszy?
Robin z Loxley ("Czarny" Robin)
100%
 100%  [ 5 ]
Robert z Huntingdon ("Biały" Robin)
0%
 0%  [ 0 ]
Wszystkich Głosów : 5

Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Nasir

Dołączył: 13 Lis 2016
Posty: 145
Przeczytał: 83 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna


PostWysłany: Śro 19:18, 11 Paź 2017    Temat postu: Który Robin Hood był lepszy?

Nadszedł czas na porównanie postaci "Czarnego" i "Białego" Robina. Jakie wyróżniały ich cechy, zdolności i umiejętności? Który z nich i dlaczego Waszym zdaniem był lepszy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Grzegorz

Dołączył: 25 Mar 2017
Posty: 58
Przeczytał: 80 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Police
Płeć: Mężczyzna


PostWysłany: Śro 20:13, 11 Paź 2017    Temat postu:

Zagłosowałem na Czarnego Robina, w gruncie rzeczy nie ma jakiś tam dużych różnic.
I i II SERIA miały lepszy klimat od III serii. Myśle, że Czarny Robin był bardziej prawdziwy, natomiast Biały czasami może był trochę sztuczny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Hound of Lucifer

Administrator

Administrator
Dołączył: 30 Maj 2008
Posty: 1501
Przeczytał: 84 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ravenscar / Warszawa Bemowo
Płeć: Mężczyzna


PostWysłany: Śro 23:37, 11 Paź 2017    Temat postu:

Kiedyś już była o tym dyskusja, więc krótko moje zdanie - Czarny był dość wyraźnie lepszy od Białego. I i II seria są nieco lepsze od III. Ale absolutnie nie jest tak, że skreślam III serię, jak to czynią niektórzy. Ma ona po prostu trochę gorsze scenariusze. Paradoksalnie Robin nie jest dla mnie w tym serialu najważniejszy. Wolę postacie Nasira, Willa i Johna. Kocham klimat, zamki, wioski, przyrodę... Dlatego przewaga Praeda nad Connerym ma dla mnie niewielkie znaczenie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
BlackMoon

Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 92
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna


PostWysłany: Pią 13:17, 13 Paź 2017    Temat postu:

Co do scenariuszy, to trochę bym polemizował. W I i II serii, nie licząc Czarownika, Mieczy Waylanda i Największego Wroga, pozostałe scenariusze szału nie robią. W III serii natomiast dobry scenariusz jest do Syna Herne'a, Szeryfa Nottingham, Adama Bella, Czasu Wilka. Jak dla mnie po równo.

A co do Robinów, lubię obu. Czarny był bardziej poważny, a w odcinkach, w których się pojawił, był niepowtarzalny klimat. Natomiast odcinki z Białym są bardziej komiczne i to też mi się podoba. Dlatego trudno jest wskazać, który Robin lepszy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Elfica

Administrator

Administrator
Dołączył: 07 Wrz 2006
Posty: 1229
Przeczytał: 63 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z lasu
Płeć: Kobieta


PostWysłany: Pią 15:06, 13 Paź 2017    Temat postu:

Dla mnie sprawa jest również jasna - Czarny Robin nie ma sobie równych (nie należę do tych, którzy skreślają Białego - lubię obu).
Czarny jako aktor, a zatem Praed, jest w mojej opinii dużo lepszy niż Connery. Jest stworzony do tej roli i czuje się na planie dobrze, to widać i tak też o nim mówili sami twórcy. W grze Connery'ego wyczuwa się cały czas jakąś niepewność (i nie chodzi mi tu o niepewność w stosunku do tego czy zostanie przyjęty przez ekipę poprzednika, czy nie), aż do ostatniego odcinka. Uczył się aktorstwa młodzieniec Wink

Jako postać, Czarny również jest wyżej. Był dla mnie bardziej wiarygodny, budował w końcu od początku bardzo poważną postawę. I choć czarna seria nie ocieka tak bardzo magią jak biała, to jednak więcej w niej było pewnej tajemnicy, którą według mnie budowała sama osoba Robina.
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Nasir

Dołączył: 13 Lis 2016
Posty: 145
Przeczytał: 83 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna


PostWysłany: Pią 15:49, 13 Paź 2017    Temat postu:

Elfica czy ja wiem czy tak sezony 1 i 2 nie ociekają magią jak 3. Pojawia się magia Azaela (Hermesa) i jej przedstawiciele baron de Belleme i Lilith oraz magia kabalistyczna w odcinku "Dzieci Izraela". Dodatkowo mamy alchemię Herna w odcinku "Wiedźma z Elsdon". Magii jest tylko nieco mniej niż w sezonie 3. Tam praktykuje ją gł. Gulnar. Pojawia się magia celtycka w odcinku "Dziedzictwo". Hern nie ingeruje. Odnoszę nawet wrażenie, że magia Fenrisa powoduje utratę jego mocy...

No dobrze Michael Praed grał lepiej niż Jason Connery, a jak oceniacie samych bohaterów - Robina z Loxley i Roberta z Huntingdon? Chodzi mi o ich porównanie. Który z nich był lepszym przywódcą? Który lepiej dowodził bandą? Który z nich był lepszym wojownikiem?


Ostatnio zmieniony przez Nasir dnia Pią 15:50, 13 Paź 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Robin of Sherwood Strona Główna -> Ogólnie Wszystkie czasy w strefie GMT + 4 Godziny
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
 
Regulamin